Rybacy i myśliwi nadal wypływają w morze, a na ulicach widać przygotowania do świąt Bożego Narodzenia. Gdy tylko zamarzną okoliczne jeziora, psie zaprzęgi wyruszą na swoje pierwsze od wiosny wyprawy. Przez większość dnia słońce schowane jest daleko za horyzontem, a jego brak kompensowany jest przez blask księżyca odbijający się w śniegu oraz tańczącą na niebie zorzę.
Ze względu na wyjątkowe w tym okresie światło jest to wymarzony okres dla pasjonatów fotografii. Długie noce stwarzają niepowtarzalną okazję do fotografowania zorzy polarnej, a gwałtowne jesienne zawieruchy i toczące się podczas nich życie, stwarzają unikalny klimat dla fotografii miejskiej.
Jesień jest także wspaniałym okresem dla obserwacji codziennego życia lokalnej społeczności. Ludzie uzupełniają swoje spiżarki, w porcie zobaczyć można myśliwych z fokami, nurzykami czy ostatnimi reniferami w sezonie. Co ważne, w mieście praktycznie nie ma już turystów i dużo łatwiej będzie ci się wtopić "w tłum”. To doskonała okazja, by nieco głębiej zanurzyć się w tradycyjnej inuickiej kulturze oraz szansa na bardziej intymne doświadczenie natury i grenlandzkiego życia. Dla mnie to istotny argument, to sposób podróżowania i poznawania świata, który sam preferuję.
Jeżeli możesz sobie pozwolić na ucieczkę od przedświątecznego europejskiego zgiełku i masz ochotę przeżyć coś zupełnie nowego i oryginalnego ta oferta jest idealna dla Ciebie.
Kiedy: październik-styczeń (bez okresu bożonarodzeniowego)
Możliwe atrakcje:
- psi zaprzęg - zwykle możliwe od drugiej połowy listopada, jeśli pozwalają na to warunki śniegowe i lodowe.
- wyprawy na rakietach śnieżnych i nartach
- fotografowanie lisów polarnych, zajęcy bielaków i pardw - jesienią jest to bardziej przystępne. Od lutego miasteczko odwiedzają orły bieliki.
- Poznawanie Sisimiut od środka - nie tylko najważniejsze miejsca, ale również to, jak naprawdę funkcjonuje grenlandzkie miasto.
- Lokalne wydarzenia i codzienne życie - jesienią praktycznie znika ruch turystyczny, dzięki czemu Grenlandię można zobaczyć z zupełnie innej perspektywy.
- grenlandzka kuchnia - dobrze i przede wszystkim własnoręcznie zaopatrzona spiżarnia to na pewno jedna z naszych najsilniejszych stron. Wieloryb, renifer, wół piżmowy, foka to typowe grenlandzkie składniki. Będzie również możliwość samemu przygotować grenlandzkie dania oraz “pomagać" w zapełnianiu spiżarki
- wyprawy skuterem śnieżnym lub quadem - zależnie od pogody i warunków terenowych.
Grenlandia poza sezonem turystycznym
Październik i listopad to okres przejściowy między jesienią a zimą, dlatego pogoda jest bardzo zmienna i trudno z dużym wyprzedzeniem przewidzieć, jak Sisimiut będzie wyglądało podczas Waszego pobytu. Możecie trafić na śnieżną zimę, ale możecie też zobaczyć bardziej jesienne oblicze miasta.
Dlatego przy tej wyprawie polecamy nieco dłuższe pobyty. To niski sezon turystyczny, więc niższe ceny biletów i zakwaterowania mogą częściowo zrekompensować dłuższy pobyt.
To również ciekawa opcja dla osób pracujących zdalnie. Nasza kwatera ma szybki internet, a różnica czasu względem Polski sprawia, że po zakończeniu pracy zostaje jeszcze czas na Sisimiut i okolice.
Jeśli interesuje Cię inna pora roku lub inny charakter podróży, sprawdź również nasze pozostałe wyprawy na Grenlandię
Koniecznie zajrzyj do galerii zdjęć z tego okresu.
Zapraszamy do kontaktu
